Gdyby trzeba było stworzyć listę najlepszych potraw na świecie, maltański chleb i przekąska uliczna „Pastizzi” z pewnością znalazłyby się w pierwszej dziesiątce.

Ser? A może Groszek?
Pastizzi to placki wielkości dłoni, wykonane z kruchego ciasta filo i nadziewane pikantnym serem ricotta lub groszkiem z miętą. Podobno powstały około 870 roku n.e. wraz z inwazją muzułmanów z Afryki Północnej podczas wojen arabsko-bizantyjskich.
Sklepy z pastizzi znajdziesz na każdym rogu ulicy, a najsłynniejszy to Is-Serkin, czyli Kryształowy Pałac, jak go nazywają lokalni mieszkańcy (dzięki brytyjskiemu wojsku), w Rabacie, tuż za murami Mdiny. Ta autentyczna kawiarnia nadal serwuje oba rodzaje i robi to od ponad 100 lat; ludzie chodzą tam specjalnie i wiem na pewno, że ignoruję GPS i wpadam, gdy jest na mojej trasie. Od ponad 30 lat jest to miejsce na przekąskę po nocnym klubie Gianpula. Moim jedynym zastrzeżeniem jest brak drive-thru, chociaż współpraca z pralnią chemiczną i firmą oferującą usługi parkingowe dla samochodów byłaby rozsądna, gdyby jednak się tam zapuszczali.
Bary, które je serwują, zazwyczaj oferują szklankę herbaty z mlekiem w puszce. Brzmi dziwnie, ale jest naprawdę pocieszające. To chyba wersja indyjskiej chai, tylko bez przypraw. Ten zestaw kosztuje około euro. Same pastizzi kosztują mniej niż połowę tej ceny.
Zobaczysz starych chłopaków z wioski gromadzących się z kumplami, obserwujących bywalców klubów nocnych, mieszczuchów, kierowców dostaw, turystów i okazjonalnie modelki, które przychodzą spróbować tego przysmaku. Mają różne kształty – ten z ricottą ma kształt „diamentu”, choć jakiś prymitywny miejscowy powie ci co innego, a te z groszkiem przypominają małżę. Ciasto jest tak chrupiące i kruche, że można je dostać wszędzie. Trzeba mieć talent do jedzenia ich i dbania o czystość ubrań. Widzisz, jak Andrea to opanowała?
Te przekąski są również dostępne w wersji mini i często podaje się je na weselach. Niektórzy lokalni sprzedawcy stworzyli nowe wersje. Najbardziej godne uwagi (i naprawdę warte spróbowania) to anchois z pomidorem, kurczak z pieczarkami i… Nutella. Posłuchajcie mojej rady: wybierajcie te z brzegu tacy – są jeszcze bardziej chrupiące. A kolejna rada? Nie próbujcie robić ich w domu. Będziecie rozczarowani.



Zostaw komentarz
Ta strona jest chroniona przez hCaptcha i obowiązują na niej Polityka prywatności i Warunki korzystania z usługi serwisu hCaptcha.